Czekamy na twojego pupila !
BLOG

tech. wet. Jan Miśkowiec

tech. wet. Jan Miśkowiec

tech. wet. Jan Miśkowiec

Dlaczego weterynaria?

Odkąd pamiętam chciałem pomagać zwierzętom. Do tego, jaką pracę wykonuję przyczynił się mój pies o imieniu Rasti, dzięki niemu wybrałem ten zawód. Tak naprawdę nasza znajomość zaczęła się dość niespodziewanie… Ta historia jest długa, niesie za sobą wiele miłych wspomnień, nie brak w niej tych mniej przyjaznych, ale wszystko ma jakiś sens, nic nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko zaczęło się w zimne, śnieżne popołudnie. Tamtego dnia wszystko się zmieniło – zyskałem przyjaciela, którego nikt nie chciał. Jego oczy okazywały tęsknotę, niepokój i miłość. W jednej chwili cała moja uwaga skupiła się na nim, małym zmarzniętym psiaku. W tamtej sekundzie poczułem coś, czego nie można opisać. Wróciliśmy razem do domu, wzrok tego jakże małego psa był nie do opisania. Wiem, że była to słuszna decyzja, która wiązała się z odpowiedzialnością, troską o nowego przyjaciela. Rasti rósł z dnia na dzień, a razem z tym rosła więź między nami. Pewnego dnia wszystko się zmieniło. Choroba – diagnoza – parwowiroza. Rokowanie było złe. Były to słowa weterynarza, jednak ja wiedziałem, czułem, że nam się uda pokonać tę chorobę. Mijały kolejne dni, tak naprawdę decydujące o zdrowiu mojego przyjaciela. Następna wizyta, rozmowa z lekarzem: ’’myślę, że jest już dobrze” – na takie słowa czekaliśmy. Nasza wspólna walka z tak niebezpieczna chorobą przyniosła efekt. Po upływie kolejnych dni pies był już taki jakiego go pamiętałem, gdy go znalazłem, z tym że teraz ma mnie. Myślę, że tak naprawdę ta historia ukierunkowała mnie właśnie w tym przekonaniu, aby pomagać, dawać nadzieję zwierzętom. W okresie wyboru szkoły postanowiłem wybrać technikum weterynaryjne w Czernichowie. Była to jedna z ważnych decyzji, jakie podjąłem. W czasie nauki odbywałem liczne praktyki.

 

Kim jest Janek w Przychodni Weterynaryjnej THERIOS?

Po ukończeniu kierunku technik weterynarii postanowiłem podjąć pracę, która będzie sprawiać mi wiele satysfakcji w międzyczasie uzyskałem tytuł groomera. Była to kolejna słuszna decyzja.W kwietniu 2016 roku rozpocząłem pracę w Przychodni Weterynaryjnej THERIOS na stanowisku technik weterynarii/groomer. Jest to praca, która pozwala mi się spełniać zawodowo, a co najważniejsze nieustannie nieść pomoc zwierzętom.

 

Zespół o Janku:

Uosobienie spokoju, ma dobre podejście do zwierząt i klientów.

Janka znam najkrócej. Pożycza mi golarkę dla psa… za co jestem mu wdzięczna 😀 Sprawdza się również jako asystent wet. 🙂

Najnowszy członek naszego zespołu, który dobrze rozumie zwierzęta – jego spokojne nastawienie potrafi ujarzmić nawet najbardziej temperamentnych pacjentów.

Najmłodszy stażem w naszej grupie. Jest spokojny i cierpliwy co w jego przypadku jako groomer odgrywa decydującą rolę. Skrywa jeszcze wiele talentów, które nas zaskoczą.

THERIOSowy groomer. Działa nieśpiesznie ale systematycznie. Kąpie, czesze, strzyże i zaraża spokojem swoim pacjentów. Nawet najdziksze bestie stają się w rękach Janka łagodne jak baranki.

Prawdziwy balsam dla duszy naszych pacjentów. Jego kojący głos działa jak mantra na pobudzone i zdenerwowane zwierzaki. Prywatnie właściciel małego domowego „zoo”. Opiekuje się przeróżnymi stworzeniami, począwszy od tych 8-nożnych, na futrzakach skończywszy.

therios_myslenice
+48 695 937 228
therios@therios.eu

Realizacja: